Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Stare Oborzyska
#51
Aluna niech montuje ale bez ramek, ramki założy po malowaniu ot problem.
Odpowiedz
#52
Dokładnie bez klawiszy i ramek się da. Tak samo robi się przy remoncie ( malowaniu). Bo jeśli Ci to wszystko zamontuje to nie wyobrażam sobie tego malować
Pytania w sprawie tynków maszynowych http://www.forum.domza150tysiecy.pl/thread-338.html
Odpowiedz
#53
Macie rację, tak powiem.
Ludzie sufit nam popękał, ściana nam pękła, załamię się.
Mam za kiepski tel żeby sufit było na zdjęciu widać ;/
I jeszcze jedno pytanie do mądrych ludzi - czy muszę czekać z położeniem podłogi (panele, a kuchnia i łazienki płytki) na to, żeby podłogówka działała i przegrzać najpierw posadzkę??
Posadzka była wylana ponad 3 miesiące temu.
Papierologia związana z podłączeniem gazu i wody potrwa jeszcze z miesiąc i do tej pory na pewno nie uruchomimy ogrzewania podłogowego więc jesteśmy ud..pieni.
Z kilkoma "wujkami fachowcami" rozmawiałam i kazali najpierw grzać dopiero podłogi potem kłasc - prawda to??
Odpowiedz
#54
Sufit to nie problem, napisz jaka ściana ci pękła i w ktorym miejscu. Co do wygrzewania posadzki jest wskazane w szczególności tam gdzie będa płytki.
Odpowiedz
#55
moze sciana pękła tam gdzie murarze nie zrobili "mijanki" bo pamiętam że w kilku miejscach nie miałaś przewiązania w kolejnych warstwach pustaków ewentualnie miały one tylko kilka centymetrów
Odpowiedz


#56
Aluna współczuję,
ale Aarek1404 ma rację. Również pamiętam brak zakładów przy budowie ścian nośnych.
Pewnie ma to związek z pękaniem.
Pamiętaj że budynek osiada, to też może być przyczyną.
Co do sufitu, było robione połączenie ślizgowe?
https://www.youtube.com/watch?v=umBM_1p9IXY
Czy na sztywno płyta mocowana do profili ud.
Drewniany wiązar pracuje i wg. mnie połączenie ślizgowe jest obowiązkowe.
Daj jakieś zdjęcia może coś poradzimy.
Adhibe rationem difficultatibus
Odpowiedz
#57
Wygrzej posadzkę.
Ja też czekam na gaz. 
Kupiłem kocioł elektryczny i nim wygrzałem posadzkę przed położeniem płytek (grzałem styczeń-marzec). Rachunek za prąd przewiduję ok. 3000zł za ten okres. 
Ale trudno. Wolę nie zaniedbać tego.
Sąsiad wczoraj do kotła gazowego podłączył butle.
Miały być jakieś duże, ok. 50kg. Ale skończyło na standardowych 11kg. Też trzeba liczyć butlę na 1-2 dni. Ale temperatura na dworze wyższa niż zimą.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
  
Menu