Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Całkowity koszt.
#61
Lukasza Budowlanca ogladalem jak mial lekko ponad 2k subow na yt. Troche pogooglowalem i filmikow przjrzalem. Marzenie miec taki dom w PL. System zlecony...
Pomysl byl na taki domek, minelo ze 2lata, sytaucja finansowa sie poprawila, temat dzialki nabiera rozpedu.(pierwsza dzialka odpadla po bojach).
W tym miesiacu powysylalem pare zapytan do firm o budowe do stanu deweloperskiego.
Narazie mam jedna konkretna ,firma z katowic. Cena 340tys wszystko jak w projekcie.
Jak to tak bedzie wygladac to ide w kanadyjke...
Pisze zeby sie nikt nie ludzil, probuje dalej na slasku...
Odpowiedz
#62
Nie ma co się dziwić z tych 340tyś to pewnie ok.150 tys sama robota , a dlaczego tyle ?
W domu robię kotłownie ( nie jest to dom za 150tyś ) płytki , klej , fuga , listwy , silikon wyszło ok 1100zł ( płytki najtańsze )  razem płytek było coś ok 28m , za położenie 2tyś , czyli robota dwa razy tyle co materiał  Big Grin
Kładzenie płytek 4 dni z długimi przerwami , też zarabiacie tyle , oczywiście międzyczasie fachowiec robił inne roboty gdzie indziej .
Odpowiedz
#63
Tak samo szukam jakiegoś rozwiązania do 300tys. Na Podkarpaciu dom szkieletowy pod klucz wychodzi 3000zł/m2 (cena za powierzchnie domu nie powierzchnie użytkową) do tego dochodzi koszt fundamentów (oraz zalanie płyty) - 300zł/m2. Surowy zamknięty ok 1500/m2. Do kosztów należy doliczyć 8% VAT. Dom z bala na chwilę obecną wychodzi 2700zł/m2 (pow. użytkowa) pod klucz z czego ich rozwiązanie pod klucz nie zawiera domowych instalacji oraz fundamentów i do całości 8% VAT. Z bala surowy ok 2000zł/m2.

Tak dla orientacji i porównania bo też miałem nadzieje, że zdecyduje się na szkieletowy...
Odpowiedz
#64
...Ja mam nadzieję że zmieszczę się w 270 tyś i będę mógł zamieszkać .
Nadzieja umiera ostatnia.Jeśli użyjesz "bieda materiałów" i wykończysz 
sam środek domu, zmieścisz się na pewno. Widziałem na fejsgrupie kupę takich domów.
Drzwi z LM za 300zł , płytki po 16zł itd.
Natomiast jeśli użyjesz dobrych materiałów,szans nie widzę żadnych mimo włożonej pracy.
Adhibe rationem difficultatibus
Odpowiedz
#65
Z doświadczenia tych co pobudowali wiem że jak na czymś przyoszczędzisz to potem zostaje taki niedosyt.. że mogłem to mogłem tamto zrobic a czasami jest za puźno na pewne rzeczy. Znam takich magnatów żę płytki poniżej 150zł nie kupują Ja tam nie widzę różnicy wielkiej mam sie dobrze w tym czuć. Ale rypać kredyt 20 lat i jeść chleb ze smalcem nie tędy droga żeby się pokazać... Też myślałem że wieźba wyjdzie taniej ale zagłębiłem sie w koszty i cena podobna mokre drzewo na bank sie pokręci a jak trafisz najakis młodnik to impregnat nie pomoże i robak sie czepi. Dlaczego jest moda na szybkie budowanie ? bo Koszty siły roboczej są coraz większe... No i jelcze jedno znajomy do mnie bogaci robią z paneli podłogę , a biedaki kładą parkiet co o tym myślicie ?
Odpowiedz


#66
Obecnie wykańczam dom ( członek rodziny ) gdzie jest sufit podwieszany i wiem że u mnie tego nie będzie ale tam musi być .
Co do wiązarów szybkość budowy płacisz przyjeżdżają montują , chodź nie zawsze jest tak kolorowo ( widać to na filmach Łukasza ) .
Koncepcja tego projektu jest aby sam w miarę możliwości sam zbudował dom , dlatego zastosowano wiązary .

Wykończenie domu wykańcza finansowo , ludziska na Facebooku piszą ile kosztował SSZ 120tyś ekstra , ale ktoś budował prawie sam , wykończenie ceny fachowców zwalają z nóg ludzie nawet nie mają pojęcia co ile kosztuje a potem zdziwienie , płytki kładzione w kotłowni kosztowały 19zł na ścianę i 23zł na podłogę za metr a wyglądają naprawdę dobrze .

Nikt nie wspomina nawet o kosztach przyłącza , kolega kupił działkę fajna pod lasem niedaleko rzeki i co podłączenie prądu 8tyś , kładli 200 metrów kabla i budowali transformator , woda 40 metrów bili szpica i woda do d....y bo tam było stare koryto rzeki i nie ma wodociągu woda śmierdzi .

Posłuchał kobity i kupili drogi projekt z antresolą i cuda na kiju , kominki , fajerwerki , fontanny , sztuczna inteligencja , i popłyneli z $$$$$$$$$$$.

No i są dwa rodzaje inwestorów ci co budują dla siebie i ci co budują na pokaz .
Odpowiedz
#67
I ty się z terivą chcesz zmieścić w 270 tyś ?

Przestaję to wszystko rozumieć. Kupujecie projekt:
tak nie boję się tego powiedzieć "bieda domu"
a następnie zmieniacie w nim wszystko:
-wiązary
-strop
-fundamenty,ściany nośne, podciągi
-czasami wydłużacie budynek
-no i garaż by się przydał
-ach i jeszcze piwnica a najlepiej podpiwniczenie(bo więcej m2)
Potem już tylko zmiana :
-wielkości okien
-układu pomieszczeń (wiec elektryki,hydrauliki itd.)
-no i jeszcze dwa pustaczki wyżej bo poddasze.
I budynek już stoi. Ale nic się wtedy nie zgadza.Nic.
Ani ilość pustaka, ani m3 tynku......Cały kosztorys (chodzi o ilości materiałów a nie o kasę)
można w d. wsadzić.
Tylko czy to jeszcze "domza"
Śmiem wątpić.
Adhibe rationem difficultatibus
Odpowiedz
#68
Kosztorys i tak sobie można wsadzić , 150 koła to sam materiał całość na ten dom + przyłącza poczytaj na grupie ludzie łapią się za głowę ile to kosztuje + papierologia dla niektórych to już szok .

Garaż do tego domu to raczej nie pasuje , ale to każdego indywidualna sprawa .
Odpowiedz
#69
Sam zbudowałem ten dom  i mieszkam, wiem ile to kosztuje. (szczególnie zdrowia) Smile
Nie muszę czytać na jakiejś tam grupie.
Adhibe rationem difficultatibus
Odpowiedz
#70
Ja wchodze za około 2miesiące i nie wiem czy mi 300k wystarczy, buduje oryginał i więszkość robię sam. Zaczynałem w 2018roku. Zgadzam się z sierżantem.
Odpowiedz




Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
  
Menu