Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Narzędzia budowlane
#11
Tak jak wyżej pisałem nie warto używać młotowiertarki do mieszania zapraw bo się mocno niszczy. Takie mieszadło powinno być wolnoobrotowe aby zaprawa się nie napowietrzała.
Pytania w sprawie tynków maszynowych http://www.forum.domza150tysiecy.pl/thread-338.html
Odpowiedz
#12
Ale co ma się niszczyć, skoro ma funkcję wiercenia bez udaru. Prędkość obrotowa to też ok 800obr/min
Odpowiedz
#13
Jako, że dziś chwila czasu bo posypało śniegiem to wtrącę swoje kilka groszy.
Jeśli ktoś naprawdę zamierza budować dom tzw. systemem gospodarczym (czyt. we własnym zakresie) to musi się do tego odpowiednio przygotować. Począwszy od strony technicznej, poprzez logistykę, organizację pracy i wyposażenie.

O ile te czynniki dotyczące organizacji na dobra sprawę mogą obejść się bez kosztów to już wyposażenie mieć musimy.

Narzędzie nr 1. to wkrętarka akumulatorowa. I to jedno z urządzeń obok wiertarki z udarem, które muszą być solidne.
Zdecydowanie nie polecam tzw. marketówek, czyli wszelkiej maści urządzeń noname.
Wkrętarka 18v. Należy wziąć pod uwagę to, że jeśli już decydujecie się na własny mały domek, to z całą pewnością zgromadzony sprzęt przyda się w przyszłości.

Jeśli chodzi o akcesoria typu klucze, młotek, poziomica, kielnie, blichówy etc. to marką przystępną cenowo i średniej jakości jest Dedra, yato. Sam mam wiele dupereli z tym logiem, i na co dzień z nich korzystam.

Zupełnie inna sprawa dotyczy sprzętu "ciężkiego" typu zagęszczarka, skoczek, betoniarka.
Uważam, że te narzędzia najlepiej wypożyczyć. To są kwoty nie przekraczające 100zł / 24h. Skoczka / zagęszczarki będziecie używali max 2 dni. Betoniarka może z tydzień.

Betoniarka na dobę 150l to koszt ok 50zł
Skoczek na dobę to koszt ok 120zł.

Warto mieć małą pilę stołową chociaż z 1500w.
Szlifierka kątowa, chociaż duża.
Wiertarka sds.
Komplet dobrych wierteł do betonu i metalu / drewna.
Piła tarczowa (posuwna) min 1500w. I tu spokojnie można używać marketówki, lecz od razu zmieniamy tarcze na firmówkę.


Jasną sprawą jest to, że nie zakupicie niwelatora, który bardzo ułatwia pracę dotyczącą poziomowania. Ale za to kupicie za 40zł szlaufwagę, czyli narzędzie, które również precyzyjnie wyznaczy poziomy. Przy okazji pokażę jak z niego korzystać.
Budowa bez taczki to nie budowa  Big Grin
Przedłużacz, tylko nie z biedronki pomarańczowy 3x0,5mm przekrój, tylko gumowany dobry przedłużacz, który starczy na lata i jest bezpieczny. 30m dobry Polskiego producenta to ok 200zł.

Od kilku lat nie kupuje sprzętu nowego bo jest byle jaki. Makita się popsuła strasznie jeśli porównamy ją do sprzętów sprzed nawet 5 lat. Warto naprawdę te firmówki typu Makita, Milwaukee, Hitachi, Hilti, Metabo, Dewalt kupować używane, lecz kilka lat starsze modele. One są nie do zajechania, jak ktoś dużo używa to raz na 2-3 lata wymiana szczotek i dalej kilka lat posłużą.
Nowy "duży" flex makity nie dorówna nawet w połowie temu 8 letniemu. I za 8 lat to już dawno go przerobią na żyletki. Coś jak z nowymi autami...

Tarcze do cięcia stali czy betonu, tylko w składach budowlanych, hurtowniach i casto. Nie kupować tarcz na giełdach w okazyjnej cenie bo to się do niczego nie nadaje.
Chyba, że znacie markę i macie pewność, że jest to właśnie ten produkt.

Takie minimum, wystarczające na wybudowanie domu na miarę moich możliwości umysłowych wyszczególnię na dole. Jeśli coś sobie przypomnę to wrzucę.

- aku 18v (min. 3ah) plus dobre bity (końcówki) z metalowym futerkiem.
- wiertarka sds, z możliwością młota
- młotek (standardowy, i taki z 2kg )
- komplet kluczy
- komplet wierteł do betonu i drewna/metalu 
- poziomica 1m
- poziomica 2-2,5m
- obcęgi
- kombinerki
- szlaufwaga
- ściski (chociaż ze 2szt.)
- taczka
- szlifierka kątowa (chociaż duża, którą również wykonamy prace przeznaczone dla małego flexa, odwrotnie już nie koniecznie)
- piła do drewna ręczna
- dobry nożyk (z wymiennymi ostrzami)
- tacker
- przedłużacz gumowany z uziemieniem
- breszka
- przecinak
- mieszadło (samo miszadło)
- miara drewniana 2m
- miara zwijana 3m i 5m
- miara stalowa 20m
- sznur traserski
- kątownik aluminiowy






Niemożliwe nie istnieje...
Odpowiedz
#14
Jeśli chodzi o przedłużacz to czasem można kupić zestaw do samodzielnego złożenia, niedawno kupiłem bęben, kabel 3x2,5 i wtykę za 140 zł - ale nie pamiętam w jakim sklepie internetowym elektrycznym.
Odpowiedz
#15
Dzięki zaczynam powoli rozglądać się po lokalnych hurtowniach co mają i w jakich cenach, może lombardy
Odpowiedz


#16
Łukasz możesz zdradzić skąd bierzesz sprzęt używany - masz jakieś konkretne źródło, czy szukasz na aledrogo ?

może taki zestaw gdyby udało się z tego podkładać ze 2 sprawne maszyny

http://allegro.pl/pakiet-wkretarek-makit...l#imglayer
Odpowiedz
#17
Cześć

Jako że od kilku lat zajmuje się poza stałą pracą(Operator wózków widłowych) "fuchami" podzielę się z wami jakimi narzędziami ja pracuje i u mnie się sprawdzają bezproblemowo.

1. Szlifierka kątowa - PARKSIDE (z lidla) koszt około 100zł, mam ją już dosyć długo, cięła już chyba wszystko. drewno, beton, regips, kafelki. Jej wielkim plusem jak dla mnie jest 6- stopniowa regulacja obrotów, wystarczająca moc 1200W, jej dość spory rozmiar który zmusza do trzymania jej obiema rękami.

2. wkrętarka - mam dwie: 1 tania, słaba, duża, nieporęczna VERTO (80-100zł) z jakiegoś marketu(żona mi kupiła) kleju nią raczej nie zamieszacie ale do pracy przy konstrukcjach drewnianych się nadaje. 2 Mcallister (marka z castoramy) 200-250zł i ten sprzęt jest super. mała wygodna a przy tym bardzo mocna. bardzo długo trzyma bateria.

3. wiertarka - nie ma nadruków także nie powiem jakiej marki ale zakupiona w NETTO za jakieś 200 zł sporych rozmiarów, dwu biegowa. Na 1 biegu bez problemu i praktycznie bez nagrzewania się miesza 2 worki wylewki w dużej kaście.  Na drugim biegu wiercenie i tu jest problem z trochę za dużą częstotliwością udaru... w betonie wierci się bardzo źle, ale od ciężkich warunków mam młot

4. młot udarowy - kupiony w ALDI za 200-300 zł sporo kłucia i wiercenia już przerobił. jak za te pieniądze to super. jedyny minus to nadmierne przegrzewanie się podczas kłucia. konieczne przerwy co 30-40 minut na papieroska bo robi się taki gorący że w ręce parzy.

5. spawarka - jakaś besterka nie powiem teraz modelu bo żona pojechała z nią do pracy w samochodzie. kupiona za 400 zł (używana).
spawa praktycznie wszystko co chcę i nie przegrzewa się.

6. pilarka spalinowa - s&Garden 1,6 KM.(350zł) daje rade z cięciem drzewa i co najważniejsze od 5 lat się nie psuje, rocznie może około 20m3 drzewa do przerobienia. mniejsze drzewka też da się nią sciąć (30-40cm) minus, trochę paliwożerna ale to pewnie kwestia regulacji

7. komplet kluczy - NITEO (z biedronki) 200 zł. sporo napraw przy samochodzie, i po budowach przerobiły. i jedyne co z całego zestawy zepsułem to taka giętka przedłużka (sprężyna) ale to z mojej winy bo ona raczej do dokręcania służy a ja nią na siłę chciałem odkręcić)
Po dużej grzechotce skakałem próbując odkręcić śruby( setki razy) i działa bez zarzutu. Nasadki bardzo dobrze dopasowane do śrub(nie ślizgają się) śrubokręt z kompletem bitów też dobrej jakości.

Każdy z tych sprzętów mam już kilka lat 3-6 i na razie mnie nie zawiódł a czasami nie ma lekko. Oczywiście o narzędzia w miarę dbam, po robocie są przedmuchane i trochę wyczyszczone, przesmarowane raz na jakiś czas itp.
Odpowiedz
#18
Pan Łukasz napisał praktycznie pełen NIEZBĘDNIK narzędziowy jedynie dopisał bym dobrą łopatę piaskówkę, szpadel i grabie Smile .

Jeśli chodzi o mieszarkę z czystym sumieniem polecam CELME (bardzo dobry produkt za niską cenę).

Wkrętarkę radzę kupić bardzo porządną (devolt, makita) to najczęściej używane narzędzie zaraz po młotku.

Miary polecam firmowane przez LIROJA tzn. DEXTER - dobra jakość, niska cena.

Zapomniał bym o najważniejszym "narzędziu" na budowie, pamiętajcie aby nie zapomnieć o sznurku murarskim.

Pozdrawiam
Tomasz

P.S.

Polecam także zakup kątownika ślusarskiego 30cm.
Jest to kątownik ze stopką na prawdę przydatna rzecz.
Odpowiedz
#19
No to ja sie pochwale. Pierwsze moje narzedzie na budowe: Makita ea4300f38c


Załączone pliki Obrazki
   
Adhibe rationem difficultatibus
Odpowiedz
#20
(04.02.2017, 09:26)sierzant napisał(a): No to ja sie pochwale. Pierwsze moje narzedzie na budowe: Makita ea4300f38c
Ile kosztował ten wynalazek jeżeli można wiedzieć ?
Odpowiedz




Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
  
Menu