Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mieszka się
#41
(08.02.2019, 09:41)qwerty napisał(a): Strzelam że około 3,2kW (12x270W) całość  za około 12 tys  Przyniesie oszczędność około 1500zł rocznie i zwróci się po 8 latach  ?  Smile  no i pokryje całe zapotrzebowanie na prąd w domu. Aw przypadku ogrzewania na PC przydało by się kolejnych 12 paneli.
A jakie masz nachylenie dachu? Na południe?
Ciekaw jestem ile max paneli wejdzie w tym domu na dach 4 spadowy z jednej strony?  Bo tu widzę że weszło by kolejnych 12 na taki dach z jednej strony
3,3 kW
15000 tyś. - od nowego roku można odliczyć 18% od podatku co daje 2700 tyś. mniej.
Robiłem przez firmę zależało mi na serwisie i gwarancji
15 lat na falownik i 25 lat na panele.
Z moich wyliczeń zwrot po ok. 4-6 latach
Zobaczymy jaką dowalą nam podwyżkę prądu na 2020, a będzie na pewno i to nie mała.
Więc im droższy prąd tym szybszy zwrot instalacji.



Przeliczyłem nasze roczne zużycie i wyszło ok 3000kWh, więc nie ma co od razu zakładać większej mocy.
Wiadomo większa moc to droższa instalacja i dłuższy okres zwrotu.
Jak ktoś planuje ogrzewanie prądem to od razu 3-4 kw musi więcej założyć.

Zobaczymy po roku jaką bedzie nadprodukcja, nadwyżkę będzie mozna wykorzystać do ogrzania wody grzałką.
Odpowiedz
#42
15000-2700=12300 zakładasz zwrot w ciągu 6 lat czyli 12300/6=2050 rocznie
i jednocześnie liczysz zużycie 3000kWh rocznie
czyli 2050/3000=0,68 tyle musiałbyś teraz płacić za prąd. Tyle teraz wychodzi kilowatogodzina? A nie jest to nie co taniej?
No i jeszcze zakładając że prąd z dachu byłby dostępny całą dobę a przecież tak nie będzie. A za magazyn w sieci elektrownia zagrabi 20%
Te 4 czy nawet 6 lat to chyba zbyt optymistyczne założenia przy obecnych cenach prądu.
8 już bardziej realne. No chyba że faktycznie prąd mocno zdrożeje to co innego.

Ja to na szybko (bez brania pod uwagę opłat stałych które i tak bedą na rachunkach) liczę tak. Rocznie na taki domek na prąd nie wyda się więcej niż 1500zł czyli jakieś 125zł miesięcznie
12300/1500=8,2 roku zwrotu pod warunkiem całkowitego zbilansowania energetycznego. Czyli jak w ciemne dni i nocami odbierzesz z sieci to co w jasne dni zmagazynujesz z nadwyżki biorąc pod uwagę 20% dla energetyki. Czyli jak nie kupisz nic od energetyki po normalnych cenach rynkowych.

Gwarancja super długa. Zwłaszcza na falownik. Co by nie liczyć i tak się opłaci nawet jakby się miało zwrócić po 10 to i tak do padnięcia falownika jest czysty zysk.
Odpowiedz
#43
Dawno nie aktualizowałem tematu.

W sumie to już nie budowa, ale w koło domu zawsze znajdzie się coś do roboty.


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#44
Aleś wychuchał ten dom. Szacun.  Wink
Adhibe rationem difficultatibus
Odpowiedz
#45
Kurde elegancko, gratulacje.
Odpowiedz




Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
  
Menu