Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
GWC
#1
Witam. Proszę o opinie co sądzicie o GWC wykonanym samodzielnie dookoła domu na etapie wykopu pod ławę. Nie chcę rekuperacji tylko lekki chłodek tanim kosztem w upalne dni. Poczytałem trochę i wychodzi na to że można się zmieścić w 2000 zł - materiał. Czyli jak mamy zebraną ziemię pod ściany fundamentowe kopiemy około 1 metr od ławy rowek na głębokość 50 cm tak żeby rury kłaść na minimum 1,2 m w ziemi licząc od poziomu gruntu. Dookoła budynku wyjdzie jakieś 50 metrów + odsunięcie od budynku czerpni na kilka metrów. Do budynku wbijam się pod fundamentem tak jak woda doprowadzająca do budynku. Robię spad 1-2 % i w czerpni daję rurę 200 mm pionowo z małą studzienką na skropliny. W budynku wychodzę w sypialni obok salonu i puszczam 4 kanały ( 3 x sypialnia + salon ), oczywiście kanały musza być zaizolowane żeby powietrze nie ogrzało się na poddaszu zanim dotrze do pokojów. Daję wentylator przelotowy z odpowiednią siłą i mogę cieszyć się latem temperatura o 6-10 stopni niższą niż na zewnątrz gdzie jest ponad 30 stopni. Jest to dużo zdrowsze powietrze niż z klimatyzatora który kosztuje w zakupie i obsłudze ( pożeracz prądu, przeglądy) sporo więcej kasy, dzieciaki nie mają kataru i nie ładują mi się muchy do domu. Nie chodzi mi o to żeby całkowicie zastąpić wentylację grawitacyjną tylko tak jak pisałem nie męczyć się w upalne dni. Pomysł wydaj mi się dobry, bo za jednym kopaniem.
Zastanawiam się też nad dedykowanymi rurami pokrytymi warstwą antybakteryjną, czy nie jest to aby kolejny chwyt marketingowy tak to było w przypadku lodówek kilka lat temu kiedy także ktoś taką powłokę wymyślił i lodówki kosztowały odpowiednio więcej.
Taki przykład:  http://witrynawiejska.org.pl/przesiebior...to-z-ziemi
Odpowiedz
#2
bardzo ciekawy pomysł, zastanawiam sie nad takim układem , pracujacym jako nadmuch w pomieszczenia czyste, a wyrzut przez komin grawitacyjny podcisnieniowo.
Pytanie czy po jedym nawiewie w sypialniach i salonie, "wypchnie" powietrze przez kratke wentylacyjna w łazience , wc i kuchni
Odpowiedz
#3
(25.03.2017, 12:31)jack_kawalec napisał(a): Witam. Proszę o opinie co sądzicie o GWC wykonanym samodzielnie dookoła domu na etapie wykopu pod ławę. Nie chcę rekuperacji tylko lekki chłodek tanim kosztem w upalne dni. Poczytałem trochę i wychodzi na to że można się zmieścić w 2000 zł - materiał. Czyli jak mamy zebraną ziemię pod ściany fundamentowe kopiemy około 1 metr od ławy rowek na głębokość 50 cm tak żeby rury kłaść na minimum 1,2 m w ziemi licząc od poziomu gruntu. Dookoła budynku wyjdzie jakieś 50 metrów + odsunięcie od budynku czerpni na kilka metrów. Do budynku wbijam się pod fundamentem tak jak woda doprowadzająca do budynku. Robię spad 1-2 % i w czerpni daję rurę 200 mm pionowo z małą studzienką na skropliny. W budynku wychodzę w sypialni obok salonu i puszczam 4 kanały ( 3 x sypialnia + salon ), oczywiście kanały musza być zaizolowane żeby powietrze nie ogrzało się na poddaszu zanim dotrze do pokojów. Daję wentylator przelotowy z odpowiednią siłą i mogę cieszyć się latem temperatura o 6-10 stopni niższą niż na zewnątrz gdzie jest ponad 30 stopni. Jest to dużo zdrowsze powietrze niż z klimatyzatora który kosztuje w zakupie i obsłudze ( pożeracz prądu, przeglądy) sporo więcej kasy, dzieciaki nie mają kataru i nie ładują mi się muchy do domu. Nie chodzi mi o to żeby całkowicie zastąpić wentylację grawitacyjną tylko tak jak pisałem nie męczyć się w upalne dni. Pomysł wydaj mi się dobry, bo za jednym kopaniem.
Zastanawiam się też nad dedykowanymi rurami pokrytymi warstwą antybakteryjną, czy nie jest to aby kolejny chwyt marketingowy tak to było w przypadku lodówek kilka lat temu kiedy także ktoś taką powłokę wymyślił i lodówki kosztowały odpowiednio więcej.
Taki przykład:  http://witrynawiejska.org.pl/przesiebior...to-z-ziemi

1. Czy 50mb wystarczy ? 
2. Daj zwykłe pomarańczowe rury kanalizacyjne.

3. Rozumiem ze reku wg. nie wchodzi w gre?

(25.03.2017, 14:50)wesolowski napisał(a): bardzo ciekawy pomysł, zastanawiam sie nad takim układem , pracujacym jako nadmuch w pomieszczenia czyste, a wyrzut przez komin grawitacyjny podcisnieniowo.
Pytanie czy po jedym nawiewie w sypialniach i salonie, "wypchnie" powietrze przez kratke wentylacyjna w łazience , wc i kuchni

Należałoby zrobić to z głowa aby nie przesadzić. Nie wiem jak zachowa sie wwntylacja grawitacyja? Jak z podciśnieniami? Aby nie zaczęlo "gwizdać" w chalupie. To trzeba dobrze policzyc . Wyniany etc.
Odpowiedz
#4
Z tego co czytałem to 50 m jest optymalnie bo przy dłuższych przewodach powietrze może słabiej przepływać.
Odpowiedz
#5
Prosta rura bylaby idealna.
   
Załóżmy ze robimy jednak wokół domu, w kwadracie.
Koszt:
50m x 15zł = 750zł
kolano 45 stopni 8 x 20zł = 160zł
Trójnik z redukcja na 90   = 36zł
Czyli materiał zamyka nam sie w tysiaku.
Całkiem niezle jak dla mnie
Adhibe rationem difficultatibus
Odpowiedz


#6
No dobra a tę rurę zakopiesz po prostu w ziemi - chyba nie. Potrzebne jest odsypanie kruszywem. Dalej rozwiązania drenaży tej rury, zeby nie ciągnęło zgnilizny do domu. wbrew pozorom zrobienie tego tanio i prawidłowo ma niewielkie prawdopodobieństwo. Te pieniędze wydaj na klimatyzator - będzie lepiej, szybciej i bez problemów
Odpowiedz
#7
W rurze będzie dochodziło do skrapiania się wilgoci na ściankach (zimne i wilgotne powietrze z zewnątrz / cieplejsza od niego rura) w związku z tym należy ją wkopać z odpowiednim spadkiem w kierunku czerpni. Ma to na celu zapewnienie odpływu tychże skroplin. Zaleca się również wykonanie czegoś w rodzaju studzienki chłonnej pod czerpnią. Nie jestem przekonany co do zastosowania zwykłych rur kanalizacyjnych, ale to by już musiała się wypowiedzieć jakaś mądra głowa w temacie ewentualnej szkodliwości powietrza przepuszczonego przez taką rurę. Z drugiej strony stosowanie dedykowanych też nie ma sensu, ze względu na ich cenę. Generalnie z GWC jest tak, że na początku wydaje się to super pomysł, następnie przy głębszym przestudiowaniu tematu dochodzi się do wniosku że jednak nie warto. Smile
Odpowiedz
#8
Raszpon dzieki za wyreczenie. Dodam tylko ze mysle o ok 25m prostej rury jako czerpni wspomagajacej rekuperacje. Rekuperacja to podstawa,gwc dodatek.
Adhibe rationem difficultatibus
Odpowiedz
#9
Co prawda nie budowałem jeszcze GWC.. nie mam jeszcze domu... nie mam jeszcze projektu...Smile ale już coś tym tematem czytałem.
Orientują się w cena rur kanalizacyjnych ( bo to dedykowane to cenowy kosmos ) to najlepsze są te które mają ściankę LITĄ a nie spienioną jak większość dostępnych w marketach, a dlaczego? bo ścianki spienione mają w swojej strukturze pęcherzyki powietrza co jest dodatkowym izolatorem a co za tym idzie mają słabszą sprawność wymiany ciepła. Dodatkowo dobrze by były określane typem lekkim SN2 ( cieńsza ścianka - ale tutaj trzeba uważać na ich wytrzymałość ).
Głębokość posadowienia rur musi być niższa niż strefa przemarzania. Przyjmijmy 1,5m na wejściu do domu tak więc najrozsądniej rury prowadzić pod fundamentem. Następnie z racji możliwości skroplin powstających w rurach muszą one być ułożone ze spadkiem ( około 2% ) tak więc różnica posadowienia na długości przyjmijmy 40m wynosi 0,8 m. Reasumując studzienka powinna być zlokalizowana na głębokosci około 2,3 mm co robi się już dosyć głęboko nawet jesli chodzi o bezpieczeństwo podczas układania takich rur.
Zastanowić się można posadowieniem studzienki w połowie drogi czyli po 20m ( posadowienie na głębokości 1,9m ) ze spadkiem z dwóch stron właśnie w kierunku studzienki ( tylko tutaj lekko zwiększy się koszt dlatego iż powinniśmy zrobić sobie rewizję w razie konieczności wypompowania wody lub wyjęcia jakiś tam nieczystości.

Przejście rury prze bloczki betonowe ( przyjmijmy na głębokości około 0,6m - 1,1 głębokość wykopu, 0,1 chudy beton, 0,3 ława, 0,1 miejsce na izolację i podkład) daje nam to że powietrze przez około 20m od wejścia do budynku znajduje się w strefie przemarzania gruntu ( jesli mieszkamy na terenie gdzie strefa ta wynosi około 1m).

Ogólnie jak będę u siebie robił to raczej pod ławą i ( proszę nie traktować to jako kryptoreklamę tylko znalazłem producenta takich rur z możliwie najtańsza ceną ) z pcvwiplast.pl.
A.. i polecam http://gwc.com.pl
Pzdr.
Odpowiedz
#10
W temacie GWC trafiłem tutaj - http://okieminzyniera.pl/gruntowy-wymien...czy-warto/ i przyznam, że nie jest to takie hop siup i gotowe...a może nie tyle gotowe, bo zrobić rurowy GWC to żadna sztuka, ale zrobić tak, by nie mieć problemów, to już troszkę zachodu jest.
Na szybko - wody gruntowe. Jeśli są wysokie, to po ptokach. W moim przypadku mam stresa, bo w okolicy, (ok 1-1,5km) gdzie kupiłem działkę, budowałem dwa domy i wody było w...dużo;/
Spadek - nie DO a OD czerpni. Skropliny mają płynąc "z wiatrem"
Bakterie i inne wirusy w tanich rurach - z tym osobiście nie miałbym problemu, bo posiadam ozonator, którym mógłbym sobie dezynfekować rurę.
Zależność średnica rury a jej długość, też ważna rzecz plus wydajność rekuperacji - gdzieś trafiłem na odpowiednią tabelkę, ale nie pamiętam gdzie, bo już przysypiałem Wink
Cena czerpni, lekko mnie irytuje ok 2000pln przekrój 200mm. Może można coś tańszego z filtrami kombinować ...?
Odpowiedz




Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
  
Menu