Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Prąd na budowie
#11
(20.03.2017, 16:17)baydle napisał(a): 2 lata?????? poważnie piszecie?

planuję teraz zakup działki w Łodzi, jest ona trochę w "czarnej dupie" i obawiam się o długość i koszt przyłącza. ale nie sądziłem ze możne to trwać aż TYLE!!

W warunkach przyłączenia zakład energetyczny podaje max. 2 lata, jednak to jest tylko zabezpieczenie na wypadek, gdyby się nie wyrobili z robotą i musieli płacić kary.
Odpowiedz
#12
Wiadome. Lepiej jeśli od razu wiadomo, że może to zająć dwa lata, niż później mieć do kogokolwiek pretensje. Wink
Odpowiedz
#13
My jesteśmy w trakcie podpisywania umowy w pge opłaty to 59,37 kablem 43.37 przyłącze napowietrzne opłata za 1 KW czyli jak skladalismy o 16 Kw to wyszlo 949,92 netto 
opłata do 200 m 
gdy przyłącze przekracza 200 m to za każdy dopłata 24,70 lub 33,45
Odpowiedz
#14
(20.03.2017, 08:47)wujek_bak napisał(a): Na podłączenie czeka się z 2 lata, chyba że masz znajomości to i w 6 m-cy się da. Ale jak już trzeba czekać to warto kupić agregat. Prądu tak naprawdę dużo na budowie nie trzeba. Zasilanie kątówki, trochę betoniarka (zaprawa dla bloczków betonowych), później mieszadło do kleju, wiertarka. Spawarki może za bardzo nie uciągnie agregat za 500, ale spawania to chyba na budowie nie doświadczysz. Ja mam chiński za 500 kupiony i trochę już nim popracowałem, a to betoniarka, młotowiertarka itd. Nie muszę latać po sąsiadach i ciągnąć kabli. Uważam, że koszt niewielki a nawet po skończeniu budowy się przyda.

Ja pod[pisałem umowę z Eneą kilka tygodni temu na której zobowiązują się wykonać przyłącze w ciągu 4 miesięcy - jeśli nie to kary. :-)
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
  
Menu