Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dzień 33 - Posadzka na gruncie "chudziak". Zero budynku 06.03.2017 Full HD
#1
Witam.

Dziś od rana zabraliśmy się za naprawę błędu, który popełniłem, czyli dolot powietrza do kominka ze złej strony. Dzięki trafnej uwadze jednego z userów forum uniknąłem popełnienia poważnego błędu, którego naprawa wiązała by się ze spora "gimnastyką"

Po ustawieniu dolotu w prawidłowym miejscu zostało wszystko wyrównane i doprowadzone do właściwego stanu i mogliśmy zabrać się za przygotowanie stelaży, po których zamierzałem ściągnąć posadzkę, tzw chudziaka.

Po rozmierzeniu całości, po 2,5m od jednej strony przeciągnęliśmy sznur, pod który ustawione zostały wieszaki do profili CD60. Wieszaki do góry kołami wciśnięte w zawibrowany grunt. Po wykonaniu tej czynności nałożony został profil CD60 od ściany do ściany, i tak czterokrotnie.

Była to jedna wielka niewiadoma tak naprawdę, bo jak już wspominałem miałem ten pomysł zrealizować już jakiś czas temu, ale zawsze coś po drodze wyskoczyło w efekcie czego odkładałem ten plan na zaś.

Ta budowa przy okazji nowej formy prezentacji,. czyli filmów z placu boju wydała mi się idealna okazją. Głównie z uwagi na fakt, żeby pokazać osobom chcącym budować we własnym zakresie, że nawet wydawało by się trudny etap czyli, posadzka, można to będzie zrobić prostymi metodami, dostępnymi dla każdego, na wyciągniecie ręki, bez angażowania niepotrzebnego trudnego w obsłudze sprzętu (łata wibracyjna)

Sposób względnego wypoziomowania posadzki był tylko czysto teoretyczny, lecz w praktyce w dniu dzisiejszym okazał się wykonalny i banalnie prosty. Całe przygotowanie kompletnego stelażu zajęło ok godziny i ograniczyło się do przeciągnięcia sznura.

Po zmontowaniu całości nabrałem obaw co do wytrzymałości konstrukcji. Oto, że pod wpływem bądź co bądź bardzo ciężkiego materiału jakim jest beton, że wpływająca mieszanka podniesie całość i plan spali na panewce. Nie obawiałem się tego, że pod wpływem opadającego betonu bezpośrednio na profile zostaną one uszkodzone, czy bardziej wciśnięte w piasek. Nie było mowy o opadnięciu profili, lecz obawa była, że profil wypłynie w górę razem z betonem.

W praktyce jak widać na załączonym filmie obawy były zupełnie bezpodstawne i rozwiązanie uważam za zajebiste i skuteczne. Na pewno będzie u mnie stosowane na każdej budowie, która będę prowadził.

Poziomy na całości będą wahały się w granicach 1cm.

Jako osoba, która wykonywała tą czynność wiele razy, czyli zalewanie chudego betonu (podłogi na gruncie, chudziaka) mogę śmiało stwierdzić, że będzie to znacznie dokładniejsze rozwiązanie w porównaniu do ściągania powierzchni łata do oczka.
Fajne jest to, że nie ogranicza nas kształt budynku ani wielkość samej posadzki. Jeśli poświęciło by się godzinę dłużej i trochę więcej materiału można wykonać taka płaszczyznę idealnie, jeśli profile poprowadzone byłby by również przy ścianach na obwodzie. Różnice poziomu zaistniałe na gotowej płycie, która dziś wykonałem są uzależnione od równości wymurowania ostatniej warstwy bloczków betonowych. Wiem jak murowałem, z jaką tolerancją mam ta właśnie warstwę i dlatego postanowiłem nie puszczać profili po obrysie od wewnątrz dodatkowo, tylko wyznacznikiem była dla mnie ostatnia warstwa bloczków.


[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_1.jpg]

[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_2.jpg]

[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_3.jpg]

[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_4.jpg]

[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_5.jpg]

[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_6.jpg]

[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_7.jpg]

[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_8.jpg]

[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_9.jpg]

[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_10.jpg]

[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_12.jpg]

[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_13.jpg]

[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_14.jpg]

[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_15.jpg]

[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_16.jpg]

[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_17.jpg]

[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_18.jpg]

[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_19.jpg]

[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_20.jpg]

[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_21.jpg]

[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_22.jpg]

[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_23.jpg]

[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_24.jpg]

[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_25.jpg]

[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_26.jpg]

[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_27.jpg]

[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_28.jpg]

[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_29.jpg]

[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_30.jpg]

[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_31.jpg]

[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_32.jpg]

[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_33.jpg]

[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_34.jpg]

[Obrazek: budowa_domu_2017_03_06_35.jpg]
Niemożliwe nie istnieje...
Odpowiedz
#2
Jacie kręcę dobra robota !

teraz już z górki Smile
Odpowiedz
#3
zauwazylem na rzucie chyba fundamentów w projekcie iż jest jak by dodatkowe wzmocnienie chudziaka pod sciany wewnetrzne. tak jak by korytko. Dlaczego nie zostało zrobione?
Odpowiedz
#4
Pewnie będzie że sie czepiam, ale to jest mufa:
[Obrazek: 21620433.jpg]
A w filmie chodziło o to że każdy odpływ kanalizy jest z kielichem.
Odpowiedz
#5
Witam zajefajny patent żeś wymyślił Łukasz z tymi profilami z zainteresowaniem śledzę każdy etap wykonywanych przez Ciebie prac oby tak dalej czekam na dalsze części pozdrawiam i życzę sukcesu
Odpowiedz


#6
aaa tej posadzki na gruncie nie trza wibrowac?
Odpowiedz
#7
Aj Kamilku czepiasz się ;-)
Odpowiedz
#8
Super sprawa z tymi profilami aluminiowymi...rownanie idzie jak burza:-) u siebie na pewno tez tez sposob zastosuje:-)
Odpowiedz
#9
Napewno wykorzystam pomysł a od siebie dodam odpowietrzenie profili zrobię otwory o średnicy 10 mm .
Odpowiedz
#10
Z wielkim zaciekawieniem i podziwem śledzę robotę Łukasza, ale niestety muszę dodać łyżkę dziegdziu do tej beczki miodu...
Zaznaczam, że jestem teoretykiem, ale zbieram wiedzę, bo chcę by mój dom był dobrze zbudowany; stąd też filmiki Łukasza traktuję jako ogromną bazę wiedzy, ale patrzę na nią też krytycznie.
O ile do tej pory wszystko mi "pasowło", o tyle mam spore wątpliwości co do wykonania hydroizalacji wewnętrznych ścian fundamentowych i dylatacji chudziaka (jak Łukasz powiedział, tak się robi od kilkudziesięciu lat, ale teraz jest troszkę inne podejście).
Poniżej moje uwagi:
1. Piasek nie jest gruntem, który odcina kapilarne podciąganie wody, więc wg mnie pod chudziak powinna iść przynajmniej jakaś folia.
2. Chudziak powinien być oddylatowany od fundamentu.
3. Brakuje mi połączenia zewnętrznej hydroizoalcji z izolacją szczytu ściany fundamentowej i izolacją chudziaka. Łukasz mówi, że położy papę na fundament i potem na to murowanie ścian. Pewnie potem będzie jakoś łączył papę, która leży na fundamencie z hydroizalcją podłogi. A co jak podłoga siądzie inaczej niż fundament? Hydroizolacja zostanie przerwana...

Poniżej zamieszczam przykładowy rysunek wykonstruowania hydroizolacji, który mnie przekonuje (pomijam trudność robót i koszty).

.jpg   Hydroizolacja.jpg (Rozmiar: 171.03 KB / Pobrań: 677)
Źródło: "Poradnik. Hydroizolacje w budownictwie. Wybrane zagadnienia w praktyce", Maciej Rokiel, str. 365
Odpowiedz




Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
  
Menu