Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pozwolenie na budowę czy zgłoszenie
#1
Na co się zdecydowaliście i dlaczego?
Pytania w sprawie tynków maszynowych http://www.forum.domza150tysiecy.pl/thread-338.html
Odpowiedz
#2
Budowa na zgłoszenie to delikatne nieporozumienie. W znacznym stopniu odbiega od przywilejów pozwolenia na budowę (tj. np. wprowadzanie zmian nieistotnych podczas budowy).

Polecam pozostać przy pełnoprawnym pozwoleniu na budowę zaoszczędzi to możliwych problemów podczas budowy.
Pozdrawiam
Tomasz
Odpowiedz
#3
"Polecam pozostać przy pełnoprawnym pozwoleniu na budowę zaoszczędzi to możliwych problemów podczas budowy.
Pozdrawiam Tomasz"



W pelni sie z kolega zgadzam tylko pozwolenie zadnych zgloszeń.
Adhibe rationem difficultatibus
Odpowiedz
#4
Chłopaki mają rację. Ten szum, który był w połowie 2015r, który tak mocno był lobbowany  "od dziś nie jest już wymagane pozwolenie na budowę" to niedoinformowanie społeczeństwa od strony praktycznej. Jest trochę szybciej w stosunku do tradycyjnej procedury, ale jaja zaczynają się później jak byście w trakcie budowy np. chcieli coś zmieniać. Za to procedura stara jest naprawdę elastyczna.
Niemożliwe nie istnieje...
Odpowiedz
#5
No tak podejrzewałem bo za bardzo nie słychać aby dużo osób "szło" na zgłoszenie. Teraz już nawet je zmniejszyli na 21 dni a nie 30.
Dobra to teraz troszkę inne pytanie. Dla przykładu kupuje działkę 2 maja, działka ma WZ ( przez obecnego właściciela załatwione albo ma MPZP). Zostaje do zrobienia mapka geodezyjna, potem adaptacja projektu i złożenie pozwolenia na budowę ( tak w skrócie) Kiedy jestem w stanie wbić "pierwszą łopatę"? Wiem że to troszkę wróżenie z fusów ale chcę już to pomału zaplanować.
Pytania w sprawie tynków maszynowych http://www.forum.domza150tysiecy.pl/thread-338.html
Odpowiedz


#6
Ja miałem w planach isc na zgloszenie aby bylo szybciej z terminami.

Powiedzcie co moze byc problemem przy takim rozwiazaniu dokladniej.

Zalozmy ze w trakcie budowy nie robie zadnych zmian.
Odpowiedz
#7
Dowiadując się w gminie dostałem informację, że czasu uzyskania pozwolenia na budowę to 4-5 miesięcy
Odpowiedz
#8
Nie jest czasem tak że mają czas 65 dni na wydanie decyzji ( jeśli oczywiście dostarczyliśmy wszystkie dokumenty) a potem 14 dni na uprawomocnienie?
Pytania w sprawie tynków maszynowych http://www.forum.domza150tysiecy.pl/thread-338.html
Odpowiedz
#9
jak macie możliwość to moim zdaniem najlepiej budować na pozwolenie na budowę - bardziej elastyczne, "mniej problemowe". Budynek trzeba później odebrać a urzędnicza "inwencja twórcza" nie zna granic Wink

też mi się wydaje, że 65 dni - inaczej muszą ci wydać decyzję o przedłużeniu terminu i podać powód. Później jeszcze tylko 14 dni (prawomocność) + 7 dni (zgłoszenie w nadzorze budowlanym ) i można budować Smile
Odpowiedz
#10
65 dni od momentu złożenia kompletnej dokumentacji wymaganej do pozwolenia. Czyli cała adaptacja, promesy, uzgodnienia etc..
A termin 5mc. jeśli nie mamy WZ (warunków zabudowy) albo z projektem nie łapiemy się pod MPZP (miejski plan zagospodarowania przestrzennego) to dobry wynik, realny.
Same warunki zabudowy to ~3mc.
Niemożliwe nie istnieje...
Odpowiedz




Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
  
Menu