Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Likwidacja kominów dymnych i wentylacyjnych - pompa ciepła i rekuperacja
#1
Czy ktoś z potencjalnych inwestorów rozważył taki zabieg?
Moje przemyślenia wyglądają tak:
1. Brak kominów dymnych - ogrzewanie pompą ciepła - powietrze/woda. Kompletna kotłownia z zasobnikem CWU kosztuje ok 20-25k PLN. Biorąc pod uwagę koszt przyłącza gazowego z papierami, budowy komina, koszt kotła gazowego, pompa ciepła wychodzi niewiele drożej. A koszt ogrzewania ok 40-50 % niższy niż przy gazie. Owszem dochodzą jeszcze inne koszty - podłogówka z rozstawem 10 cm w całym domu. 20 cm styropianu na podłodze i ścianach zewnętrznych i 35-40 cm wełny na stropie. Ale sumartycznie biorąc pod uwagę żywotność pompy 15-20 lat, wydaje mi się że pompa wyjdzie taniej niż gaz.  Wartością dodaną jest opcja chłodzenia latem.
2. Brak kominów wentylacyjnych i zastosowanie wentylacji mechanicznej.
Koszt kompletnej rekuperacji przy samodzielmnym montażu nie powienien przekroczyć 2500-3000PLN przy zastosowaniu taniego rekuperatora Dospel Luna 200. Przy niewielkich i tanich modyfikacjach jest to całkiem niezłe urządzenie.
Oczywiście wyjdzie drożej niż wentylacja grawitacyjna ale świeże powietrze w domu przez cały rok i brak wilgoci są bezcenne.
Jest jeszcze jeden aspekt - jeżeli ktoś chce zaoszczęsdzić na tym rozwiązaniu to można uciąć spory koszt na oknach. Okna typu fix (szyby zamontowane w ramie, nieotwierane) są ok 30% tańsze niż okna tradycyjne. 
Zapraszam do dyskusji na temat moich propozycji Smile
Odpowiedz
#2
Rekuperator
Z plusów to brak konieczności stosowania nawietrzników w oknach, mniejsze straty ciepła przez wentylację. Minusy: głośna praca, słabo go ustawić na poddaszu, by stał z dala od sypialni i nie przeszkadzał w nocy.

Pompa ciepła p-w
Obecnie bardzo popularny sposób pozyskania odnawialnej energii cieplnej do ogrzania domu i podgrzania cwu. Sam się na to zdecydowałem. Duży koszt inwestycyjny (moim zdaniem powyżej 25k zł), ale wygoda obsługi w porównaniu do kotła nawet na pellety nieporównywalna - nic nie trzeba dosypywać ani usuwać popiołu. Odpada też konieczność wydzielania pomieszczenia na urządzenia grzewcze. Jeżeli nie ma gazu lub trzeba robić dłuższe przyłącze - dla mnie tylko PC. Z wad: jednostka zewnętrzna też ma wentylatory, więc hałasuje (ale można ją odsunąć od domu); mimo postępu w technice jej wydajność spada wraz ze spadkiem temperatury (choć i tak potrafi działać do -20 stC, ostatnio nie ma takich mrozów); dalej potrzebuje prądu, a awarie sieci po opadach śniegu nie należą do rzadkości. Stąd ja nie zrezygnuję z kominka i DGP.

I za żadne skarby nie kupiłbym okien bez możliwości ich otwierania. Dom to nie bunkier. Czasem nic nie zastąpi najprostszego przewietrzenia pokoju.
Odpowiedz
#3
Dzięki za rzeczową odpowiedź.
Rekuperator.
Jednostkę centralną można zamontować w pomieszczeniu kotłowni. Przy zastosowaniu skrzynek rozprężnych i odpowiedniej regulacji obrotów rekuperatora i przepływów na anemostatatach hałas da się ograniczyć do wartość niesłyszalnych.

Pompa ciepła.
Na forum muratora jest wiele ofert do 25k opartych na pompie 9kW Panasonica i zasobniku 200-300l. Przy domu parterowym całym opartym na podłogówce można spokojnie zrezygnować ze sprzegła. Zresztą biorąc pod uwagę że sama pompa kosztuje ok 15k PLN http://allegro.pl/panasonic-pompa-ciepla...62564.html to 25k za kompetną kotłownię jest wg mnie realne.
Nie wiem jakie parametry cieplne miałby ten projekt przy dobrym dociepleniu i rekuperatorze ale istnieje prawdopodobieństwo, że pompa 9kW może być za mocna i spokojnie wystarczy tańsza 7 kW.
Odnośnie wad:
- w "naszym" projekcje jednostkę zewnętrzną zlokalizowałbym na zewnąrz po lewej stronie obok kuchni. Jest to miejsce najdalsze od sypialni (niestety też dość daleko od kotłowni) więc hałas byłby ograniczony do minimum. No i przy zastosowaniu rekupracji nie trzeba otwierać okien, więc myślę że nie byłaby słyszalna.
- Dni w któych temperatura spada poniżej 15-20 stopni jest w Polsce statystycznie kilka w roku. Pompa dalej bedzie działać (np przy użyciu grzałek) i COP spadnie pewnie gdzieś do wartości 2, ale w całorocznym rachunku nie bedzie to odczuwalne.
- odośnie awarii polegającej na braku prądu to się zgodzę. Ale ja nadal zamiast kominka jako backup zastosowałbym agregat Smile

Ja też nie zastosowałbym fixów - mimo gorszych parametrów cieplnych tradycyjne okna dają więcej możliwości awaryjnego wietrzenia. Podałem tylko taką opcję pod dyskusję nad ewentualnym obniżeniem kosztów inwestyyjnych (bo koszty eksploatacyjne byłyby niższe).
Odpowiedz
#4
Tutaj http://cieplowlasciwie.pl/wynik/1j78 wyliczyłem parametry mocy potrzebnej do ogrzewania (dla swojego projektu). Zweryfikuj, czy 7 kW nie będzie za mało na CO + CWU
Odpowiedz
#5
(12.08.2016, 08:24)Michal napisał(a): Tutaj http://cieplowlasciwie.pl/wynik/1j78 wyliczyłem parametry mocy potrzebnej do ogrzewania (dla swojego projektu). Zweryfikuj, czy 7 kW nie będzie za mało na CO + CWU
Moim zdaniem dom za słabo docieplony pod pompę ciepła. Strop musi mieć conajmnej 35 cm wełny. Na podłogę też dałbym 20 cm styropianu. Okna trójszybowe?
Odpowiedz


#6
Z zaciekawieniem dołączam do tematu. Ostatnio natknąłem się na dziennik budowy podobnego kubaturą domku. Inwestor ma pompę ciepła Panasonica 7kW i z tego co widać sprawuje się rewelacyjnie jeżeli chodzi o koszty - 500-600 zł za sezon grzewczy. Narzekał tylko na głośną pracę agregatu który jest zawieszony na ścianie przy salonie. Polecam zapoznać się z dziennikiem budowy oraz jego wpisami dot. kosztów.
http://forum.muratordom.pl/showthread.ph...%99szczony
Ps. Do Michała - chodzi mi po głowie niemalże identyczny zamysł dot. dobudowy garażu i PC wraz z kominkiem i dystrybucją powietrza.
Awarie dostawy prądu zdążają się dość często i na długo (podlasie) - poza tym agregat musiałby mieć bardzo dużą moc do PC a to już koszt niemały więc kominek będzie jak znalazł.
Odpowiedz
#7
(12.08.2016, 11:53)3kris napisał(a): Z zaciekawieniem dołączam do tematu. Ostatnio natknąłem się na dziennik budowy podobnego kubaturą domku. Inwestor ma pompę ciepła Panasonica 7kW i z tego co widać sprawuje się rewelacyjnie jeżeli chodzi o koszty - 500-600 zł za sezon grzewczy. Narzekał tylko na głośną pracę agregatu który jest zawieszony na ścianie przy salonie. Polecam zapoznać się z dziennikiem budowy oraz jego wpisami dot. kosztów.
Nie wnikałem w ten wątek ale dom musi być dobrze dopcieplony żeby wyszły takie koszty ogrzewania. 
Choć z CWU skłaniałbym się bardziej w kosztach 1200-1500 za sezon - co i tak jest niewiele.
Odpowiedz
#8
Z tego co wyczytałem na fundament w jego przypadku poszło 12cm styroduru 0,038 od zewnątrz oraz 5 cm od środka. Na ściany 20 cm grafitowego styropianu. Na podłogę 20 cm styropianu bodajże eps100. Na górę granulat styropianowy ok 25 cm + wełna 5cm + 15 cm.
Ma również zainstalowany rekuperator WM Onyx Dream ale w dzienniku coś na niego narzekał że potrafił zamarzać i coś przerabiał. I jeżeli dobrze pamiętam to budował ściany z silikatów więc jeżeli będzie BK to 15 cm styro na ścianie da podobny efekt.

Korekta - ma jednak ściany nośne z BK a działowe z Silikatów
Odpowiedz
#9
(12.08.2016, 12:20)3kris napisał(a): Z tego co wyczytałem na fundament w jego przypadku poszło 12cm styroduru 0,038 od zewnątrz oraz 5 cm od środka. Na ściany 20 cm grafitowego styropianu. Na podłogę 20 cm styropianu bodajże eps100. Na górę granulat styropianowy ok 25 cm + wełna 5cm + 15 cm.
Ma również zainstalowany rekuperator WM Onyx Dream ale w dzienniku coś na niego narzekał że potrafił zamarzać i coś przerabiał. I jeżeli dobrze pamiętam to budował ściany z silikatów więc jeżeli będzie BK to 15 cm styro na ścianie da podobny efekt.

Korekta - ma jednak ściany nośne z BK a działowe z Silikatów

Materiał z którego zrobione są ściany ma mniejsze znaczenie. A styropian grafitowy to przyrost formy nad treścią. Owszem ma lepszą lambdę, ale lepiej dołożyć 2-3 cm zwykłego styropianu i stosunek izolacyjność/cena wyjdzie korzystniejszy.
Odpowiedz
#10
Hejo

Kiedy chłopaki zaczynacie budowę?
My panujemy wakacje przyszły rok. 

Teraz zastanawiamy sie jakie wybrać ogrzewanie. Na gaz nie mamy co liczyć za daleko go ciągnąc.   Od ulicy przez  działkę sąsiada i pół naszej działki wydaje mi się że sporo to nas wyniesie. 

Po waszym wątku zaczęłam czytać o pompie ciepła. 
Raz piszą że ok, a drugi raz czytam że droga nie opłaca się i duże rachunki za światło. 
Druga nasza myśl to eko groszek? Ale co wtedy z ciepłą wodą? 

W naszej gminie są planowane dofinansowania na odnawialne źródła energii solary, pompa ale trzeba było się zapisać do kwietnia tego roku ale jeszcze nie jesteśmy właścicielami działki. 

Jakie ogrzewanie wybieracie u siebie. Pomóżcie coś wybrać doradźcie. 
W tym roku piec na eko groszek będziemy testować w obecnym domu ale to dom rodziców stary nie ocieplony.
Odpowiedz




Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
  
Menu