Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Instalacja wodna
#11
Z doświadczenia powiem ze jak PP jest poprawnie zgrzane to nic z tym nie ma prawa się dziać. Zdarza że się opuści/rzuci rurki przy niskiej temp. o beton to potrafią pęknąć wzdłuż na końcówkach gdzie na pierwszy rzut oka tego nie widać. PP z wkładką aluminiową już wycofywane lub szklaną to się nie zdarzało. Takie rzeczy na szczęście wychodzą przy próbie ciśnieniowej. Co do kształtek pex prasowanych częściej występowały przecieki nie z winy instalatora. Większość kwiatków wychodziło przy próbie ciśnieniowej, ale zdarzały się przecieki dopiero po paru miesiącach.
Odpowiedz
#12
Wydaje mi się, że w tym temacie jest jeszcze jedna kwestia. Mianowicie czy to w mieszkaniu czy domu wszystko trochę pracuje, ale najbardziej stropy i posadzki. Są dylatacje itp itd i teraz taka rurka zalana w posadzce jak nie ma jak pracować razem z tą posadzką puści właśnie na złączce. Być może da się to zniwelować stosując twarde peszle na rurki w posadzkach żeby dać im trochę swobody ale nie wiem czy takie rozwiązanie jest dopuszczalne z punktu widzenia technologii wykonywania takich instalacji.
Odpowiedz
#13
Rura i tak jest w styro więc ma miejsce do ruchów.
Pytania w sprawie tynków maszynowych http://www.forum.domza150tysiecy.pl/thread-338.html
Odpowiedz
#14
Dokładnie rura nie jest mocowana na stałe i sztywno do podłoża jest puszczona w izolacji termicznej więc przy pracy napewno man swobodę poruszania na to idzie 2x styropian i wylewka zrobię pruby szczelność pokarze zdjęcia. Tak jak pisałem że robiliśmy prube u brata przesadziliśmy z ciśnieniem korki poleciał y a instalacja wytrzymała
Robisz sam zrób to tak, byś był sam zadowolony a nie ktoś inny..
Odpowiedz
#15
Ja byłem mocno nastawiony na PP ale jakos mnie odpędzili od tego pomysłu. Robie na kazdym osobnym obwodzie przez rozdzielacz na alupexie. Ale PP jak dobrze zrobione to dzieci po dzieciach tak samo.
Odpowiedz


#16
Tongue 
(15.02.2019, 16:35)sierzant napisał(a): .....naprawa ściany to koszt znikomy przy rwaniu posadzki
Święte słowa, ja mam na pexie. Żadnych połączeń w podłodze,
Sąsiad własnie rozkuwał podłogę w dwuletnim domu.
Dobrze ze puściło w pomieszczeniu gospodarczym.

Rozuwał na systemie PP?
Odpowiedz
#17
Tak na pp. Problem polega na tym że wszyscy używają chińskich zgrzewarek za przysłowiową stówę. Zgrzew h.. i przecieki gotowe.
Przy dobrym zgrzewie pp jest ok.Ciekawostką jest to że puszczają po pewnym czasie (2-3 lata)
Rozmawiałem z kolegą hydraulikiem, i on również potwierdza że po awariach jakie miał używa tyko pexa.
Niestety kosztowo, to zupełnie inna bajka. Za koncówki i listwę płaciłem ok 100zł. Razy 7 punktów to już masz 700zł. A gdzie reszta.
Adhibe rationem difficultatibus
Odpowiedz
#18
(07.04.2019, 14:31)sierzant napisał(a): Tak na pp. Problem polega na tym że wszyscy używają chińskich zgrzewarek za przysłowiową stówę. Zgrzew h..  i przecieki gotowe.
Przy dobrym zgrzewie pp jest ok.Ciekawostką jest to że puszczają po pewnym czasie (2-3 lata)
Rozmawiałem z kolegą hydraulikiem, i on również potwierdza że po awariach jakie miał używa tyko pexa.
Niestety kosztowo, to zupełnie inna bajka. Za koncówki i listwę płaciłem ok 100zł. Razy 7 punktów to już masz 700zł. A gdzie reszta.

To, że pp potrafi mimo dobrej próby po kilku latach puścić to fakt ale wynika to z np złego czasu zgrzewania a nie z tego czy zgrzewarka jest chińska lub renomowanej firmy która prawdopodobnie chińską również jest. Mam wiele narzędzi ryżowych które dorównują najlepszym mark...
Odpowiedz
#19
Rozrzut temperatury na termostacie, i faktycznie czas a także ilość zgrzewów w podłodze powoduje
że do pexa ma się niestety nijak. Jakiekolwiek kucie podłogi później, spowodowało że odżałowałem
kasę na pexa. Rożnicą zwraca się po pierwszej awarii.
Adhibe rationem difficultatibus
Odpowiedz
#20
Popadacie w paranoje. Przeciek na PP jest dużo mniej prawdopodobny niż na pexie. Powiedział bym nawet że bardziej prawdopodobne jest że ktoś wam chatę opier... niż że pocieknie z polipropylenu. Oczywiście mówimy o sytuacji której instalator wie co robi.
Odpowiedz




Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
  
Menu